...jakich wiele. Dzieci śpią (system kładzenia ich mniej więcej około godziny dwudziestej działa, choć nie zawsze tak samo dobrze), mąż na nockę, zaparzam wodę na herbatę. Zalewam do połowy, żeby móc od razu pić - pół na pół wrzątek i zimna przegotowana. Czekam, aż woda nasiąknie. Mama śmiała się swego czasu, że parzę za krótko, że wypijam tylko zabarwioną wodę. "Barwiona, ale smak...
Jak nosić dziecko w chuście/nosidełki... w zimie? Przegląd kurtek 2w1 (albo 3w1), czyli i dla mamy, i dla maluszka.
do oglądania października 23, 2016 W połowie października byłam z Marion na festiwalu designu w Łodzi. Wszystko byłoby cudownie, gdyby nie pogoda - podczas gdy w naszym mieście była przepiękna (być może najładniejszy październikowy dzień), w Łodzi... ledwo dwa stopnie. I wiatr - okropny, lodowaty. Tylko śniegu brakowało, by ludzkie doznania były pełne, spójne. Pożyczyłam od szwagierki chusto-nosidło Caboo marki Close, które zdecydowanie ułatwiło mi życie i przemieszczanie...
Natalia zaproponowała na swoim blogu (TUTAJ) wyzwanie fotograficzne: 15 tematów, które należy ująć w kadrach. Tematów, dodajmy, miejscami średnio ze sobą powiązanych, przynajmniej na pierwszy rzut oka. Miało je łączyć COŚ - uchwycone później jako szeroko pojęty styl (bo właśnie go mieliśmy ćwiczyć, biorąc udział w wyzwaniu). Czy to jakiś specyficzny sposób budowania kadru, czy konkretna forma edycji zdjęcia, czy może jakiś powtarzający...
Rzadziej tu bywam, to z powodu pewnego rodzaju jesiennego rozleniwienia, jakie funduje mi pogoda. Siedzimy w cyklu chorobowym po uszy, i choć najgorsze prawdopodobnie mamy już za sobą, co chwila któreś z nas straszy resztę rodziny głośnym kichnięciem z jakiegoś kąta w mieszkaniu. Z tego jesiennego letargu pomaga mi się wyzwolić przyjemność. Pojmowana różnie: jako niespieszny czas z dziećmi (odkąd Mały John ponownie...
Oj, minął już ponad tydzień od ostatniego wpisu. Walka z przeziębieniem i aurą momentami nie sprzyja tworzeniu; albo inaczej: kiedy na jednym blogu regularnie pojawiają się treści, ten drugi "traci". I na zmianę. Za to ja wciąż coś robię, wciąż obmyślam, wciąż szukam sposobów aktywizacji samej siebie. Jednym z nich jest wyzwanie fotograficzne, w którym zamierzam wziąć udział (trwa jeszcze tydzień, do zrobienia...
(...) Na świecie jest mnóstwo kłopotów, właśnie dlatego, że nie ma prezesa. Ja sam chciałbym nim być. (...) Liczy się temperament i umiejętności. Prezes musi mieć odpowiednie umiejętności i wiedzieć, co jest ważne. Ilu z was wie, co jest ważne?Wszystkie dzieci podniosły ręce. - Świetnie - Stuart skrzyżował nogi i włożył łapki do kieszeni marynarki. - Henry Rackmeyer, powiedz nam, co jest ważne....
#cherrywoodstories na Instagramie
copyrights | prawa autorskie
Wszystkie zdjęcia na blogu - chyba że zaznaczyłam inaczej - są mojego autorstwa. Kopiowanie ich i/lub rozpowszechnianie bez mojej zgody i/lub podania źródła jest łamaniem praw autorskich.
NIE zgadzam się na kopiowanie i wykorzystywanie zdjęć moich dzieci bez mojej pisemnej zgody.