patenty SuperMatki: chorowanie w karnawale wcale nie musi być dokuczliwe, czyli jak uatrakcyjnić siedzenie w domu
do poczytania lutego 21, 2017 Powoli wychodzę z grypy, został mi jeszcze kaszel, który przemienia mnie momentami w wokalną wersję Zofii z "13. posterunku". Przede mną wirusa złapał Mały John - nie było wówczas ciekawie. Walczyliśmy z gorączką kilka dni - jemu na szczęście leki pomagały, ja miałam wysoką temperaturę równe dwie doby, non stop. Nie ma co, sezon chorobowy w pełni. A tutaj ferie w kraju (w...